Lubię taniec, ruch na świeżym powietrzu...i rozmowy.
Popłynę kajakiem, wskoczę na rower i wieczorem pójdę na bal....Szukam wdowca jako wdowa..
Nie zapomnę co kupić na obiad...ale chociaż raz chciałabym ,żeby ktoś za mnie go ugotował.
A ja coś namaluję ...nie mylić z "zmaluję"...
Fajnego faceta z którym można iść na koniec świata...i jeszcze dalej. Spontanicznego ale życiowego . Który nie marudzi tylko działa.
A...i pójdzie potańczyć!